Piotr Zawada - Szkocja II
Czas mija, a ja wciąż czuję atmosferę tamtych dni – jakby wyjazd trwał nadal. To były chwile pełne uśmiechu, dobrej energii i niezapomnianych wrażeń, które na długo zostaną w mojej pamięci.
Na początek chciałbym podziękować Komendantowi który zadbał o każdy szczegół wyjazdu od świetnego planu zwiedzanych zabytków aż po wieczorki przy herbatce na których mogłem dowiedzieć się wielu interesujących informacji i spojrzeć na niektóre rzeczy z trochę innej Perspektywy niż dotychczas . Dziękuję również kadrze (Panu Michałowi, Pani Julii, Pani Marysi i Panu Dominikowi) którzy czuwali nad nami i sprawili, że czuliśmy się bezpiecznie i swobodnie.
Baza skautowa, w której tym razem mieliśmy okazję się zatrzymać, okazała się naprawdę świetna. Była znacznie większa niż u Gordona, co dawało sporo przestrzeni – nawet do biegania. Materace były bardzo wygodne, a co najważniejsze – pod prysznicem zawsze była ciepła i nielimitowana czasowo woda.
Podczas całego wyjazdu najbardziej podobał mi się treking - była to niesamowita wędrówka podczas której podziwialiśmy wspaniałe widoki oraz prowadziliśmy ciekawe rozmowy a przy okazji przeszliśmy 8.5 km oraz zrobiliśmy 750 m przewyższenia po to aby na końcu zrelaksować się i położyć w wrzosach - było to niesamowite.
Ostatnią ale chyba najważniejszą kwestią którą chciałbym się podzielić byli ludzie - trafiła się nam grupa pełna pozytywnej energii, uśmiechu i dobrej zabawy. Dzięki Wam ten wyjazd miał wyjątkowy klimat i na długo zostanie w pamięci. Nadal utrzymuje kontakt z poznanymi tam znajomymi i to chyba pokazuje jak fajni byliście.
Dziękuje wszystkim za Super Wyjazd !