Jagoda Słupińska Londyn II kwiecień/maj
Skoro Tosia i Adam swoje napisali to mnie też nie może zabraknąć, no i oczywiscie potwierdzam wszystko co powiedzieli.
Wyjazd, który będzie chyba trudny to pobicia patrząc na to jaki był zajefajny 😝😝 Działo się wszystko, były wielkie poszukiwania mojego klapka, gra w siatkówkę i podkradanie pilki, no i wzielam ślub ‼️‼️ (kocham cie moja kochana żono)
Miejsca które odwiedziliśmy były też oczywiście fajne ale najważniejsza była jest i zawsze będzie ekipa z którą się wybiera, chyba każdy z wyjazdu to potwierdzi. No ale przecież po to stowarzyszenie, by gromadzic coraz fajniejsze ekipy z wyjazdu na wyjazd.
Nwm co jeszcze powiedzieć, polecam 10/10 ,🔥💥🦅